Cieszę się, że miśki się podobają :) Dostałam za zadanie je oprawić, i tu mam zagwozdkę, bo z dobieraniem ramek to u mnie bywa raz lepiej, raz gorzej, z naciskiem na gorzej. Poza tym nawet nie wiem, co u nas w sklepie jest, a na wyprawę na miasto mogę sobie pozwolić dopiero w sobotę, więc trochę jeszcze poczekam.
A dzisiaj prezentuję kartkę na chrzciny - sztalugową, w pudełku z "szybką", z uroczą zawieszką w kształcie stópek i ulubioną wycinankową ramką. Forma i kompozycja kartki, jak już wcześniej przeze mnie robione - ale cóż poradzę, że się podobają zamawiającym :)
A teraz zmykam spać, bo o szóstej wstaję do pracy. Dobranoc!
No comments:
Post a Comment