Tuesday, June 18, 2013

    Czekokartka

    Czekoladownik - czy jak niektórzy to nazywają - czekokartka, to moim zdaniem bardzo fajny pomysł. Połączenie kartki z życzeniami z ozdobnym opakowaniem słodkiego upominku jest formą nadającą się na przeróżne, mniej i bardziej oficjalne okazje. Zwykła czekolada w takim opakowaniu staje się czymś wyjątkowym. Gdy zajdzie taka potrzeba, można również wmontować kieszonkę na prezent pieniężny. I w dodatku bardzo lubię takie czekoladowniki robić :)

    Moje pierwsze czekoladowniki miały poprzeczną kieszonkę - robione były zgodnie z kursami znalezionymi w necie. Denerwowały mnie jednak wysuwające się z kieszonek czekolady. No bo to przecież obciach straszny, kiedy podczas wręczania czekolada wypadnie ze środka! 
    Kolejne czekokartki robiłam już z kieszonkami pionowymi - czekolada nie miała prawa z nich wypaść. Ale kiedy na blogu Fiolki zobaczyłam czekoladownik z klapką, od razu wiedziałam, że to jest to, co tygryski lubią najbardziej! Niby taka sobie tylko klapka, niby nic, a wynalazek genialny, bo ukrywając całkowicie czekoladę dodaje szyku, elegancji i tajemniczości, jednocześnie utrzymując słodki załącznik w miejscu, w którym ma pozostać. Jestem zachwycona tym pomysłem, i bardzo, bardzo Ci dziękuję Fiolko za pozwolenie korzystania z Twojego pomysłu :)
    W swojej czekokartce dodałam jeszcze klapkę-kieszonkę na pieniądze.
    Tak prezentuje się rozłożony:


    Z "zamkniętymi " klapkami:


    Ozdobiony wierzch czekoladownika:


    I szczegóły dekoracji. Wykorzystałam między innymi wykrojnikowe listki i kopry, które dostałam od Ktosi.




    Wreszcie przyszło prawdziwe lato i kwitnąca w pobliżu wielka lipa wypełnia powietrze upajającym zapachem miodu :) Uwielbiam takie upalne, pachnące noce! Dobranoc!

    No comments:

    Post a Comment