Dzisiaj kolejna moja praca z papieru z kolekcji "Biała Róża" Galerii Papieru. Dopiero druga - pierwszą była ta kopertówka - ale z każdym dotknięciem tych papierów uwielbiam je coraz bardziej. Są cudowne!
Ażurowa świeca z Wycinanki zembossowana na gorąco białym pudrem, i cudowny wykrojnikowy koper od Ktosi :) Koniecznie muszę sobie kupić ten wykrojnik!
Zaczęłam też dłubać ślubne miśki, ale robię to tylko "z doskoku" i idzie mi baardzo wolno...
Pozdrawiam Was - i do następnego!
EDIT: Tydzień musiał minąć, bym się zorientowała, jaką pomyłkę popełniłam. Przecież ten papier to nie "Biała Róża", tylko "Świerszcz za kominem"! Ale kolorystykę ma podobną, prawda?
No comments:
Post a Comment