Wednesday, February 23, 2011

    Trochę różności

    Nadal siedzę w papierach, a hafty leżą. Czasem marzę o tym, by wyrosły mi jeszcze dwie ręce albo żeby doba miała 60 godzin. Oczywiście godzin w większości wolnych od obowiązków, przeznaczonych na robótkowe przyjemności. Dziś przedstawię trochę staroci, które leżały sobie w szufladzie od jakiegoś czasu, ale już w sobotę wyruszają w świat, i trochę nowości. Przepraszam za jakość zdjęć, robione w nocy, przy złym oświetleniu, na wolnym skraweczku biurka.
    Te zadomowione od jakiegoś czasu to karteczki urodzinowe i ślubna:





    a także ślubna kopertówka:



    A z nowości prezentuję zrobiony z ostatniego arkusza papieru "Radość lata" czekoladownik z moimi ukochanymi kwiatami:



    oraz kartkę w pudełu z szybką, robioną na zamówienie na chrzciny.
    Tak wygląda w pudełku: 


    A tak sama kartka:




    i razem, kartka i pudełko:


    Pozdrawiam wszystkich Tuzaglądaczy i dziękuję za miłe komentarze pod poprzednimi postami!

    No comments:

    Post a Comment