Jak większość z Was - nadal tworzę kartki komunijne. Nie spodziewałam się, że będzie ich w tym roku aż tyle.
Kartka sztalugowa, moja pierwsza komunijna.
A ktoś pamięta jeszcze mój zaczęty Nowy Jork? Utknął na tym etapie, i z powodu nawału pracy "w papierze" nieprędko chyba ruszy z miejsca...
To jeszcze nie wszystkie komunijne kartki w tym roku. Kleję kolejne...
Pozdrawiam :)
No comments:
Post a Comment