Kartka sztalugowa na ten sam ślub, co pudełko z poprzedniego postu. I tak, jak w pudełku, połączenie wytłoczonego folderem białego kartonu wizytówkowego z fioletowymi dodatkami.
Na listki i motylki dodałam trochę bezbarwnego brokatu - trochę widać to na fotkach.
Fajnie, że już piątek. Dzień w pracy szybko zleci, a potem to już weekend, który zapowiada się cudownie, bo z igłą i krzyżykami :)
Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za miłe słowa :)
No comments:
Post a Comment