Hurra! Skończyłam! Zdjęcie robione już prawie wieczorem, zaraz po postawieniu ostatniego krzyżyka na hafcie, dlatego tkanina nie wyprasowana. Ale nie mogłam się już doczekać, żeby go Wam pokazać :)
Tył robótki nie wychodzi mi idealnie. Mimo, że staram się unikać supełków, to jednak dość często mi się zdarzają :)
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :)
No comments:
Post a Comment