Sąsiadka poprosiła mnie o breloczek z haftem. Wybór padł na motylka.
Wyhaftowałam dwa motylki, jeszcze nie wiem, co zrobię z drugim. Może powstanie drugi breloczek, a może wmontuję go w kartkę.
Przybyło też krzyżyków na kotowatym. Na razie haftuję tylko czarnym kolorem.
Serdecznie dziękuję za tak liczne i miłe komentarze pod poprzednim postem :)
Spotkałam dzisiaj pierwsze gawrony, które przyleciały z północy na zimowisko. Jak nic, idzie zima...
No comments:
Post a Comment